Koniec wierceń pod Pabianicami?
data: 2010-08-25 (13:45)
Geofizyka Toruń wyprowadza się z Jadwinina. - Badania na terenie gminy Pabianice nie będą wznawiane - mówi Beata Nawrot-Miler z PGE Elektrownia Bełchatów.
Geofizyka Toruń przerwała prace badawcze w Jadwininie w połowie czerwca, bo właściciele terenów odmówili wstępu na swoje grunty. Obawiali się, że badania zakończą się decyzją o składowaniu pod ich domami dwutlenku węgla.
- Na terenie gminy Pabianice Geofizyka Toruń Sp. z o.o., wykonawca badań sejsmicznych, nie będzie wznawiał akwizycji danych sejsmicznych. Zostały one zakończone - informuje Beata Nawrot-Miler, kierownik zespołu ds. konsultacji społecznych projektu CCS realizowanego przez PGE Elektrownia Bełchatów S.A.
Liczący sobie obecnie 2250 metrów odwiert ma być pogłębiony o kolejne ok. 700 metrów do głębokości ok. 2900 metrów w celu "rozpoznania struktury geologicznej" i Geofizyka wyprowadzi się.
Najprawdopodobniej nie oznacza to jednak końca obaw mieszkańców Jadwinina i Bychlewa. Elektrownia Bełchatów nie mówi bowiem nic o tym, że koniec badań oznacza także negatywny ich wynik - czyli, dla Elektrowni, brak możliwości składowania dwutlenku węgla pod ziemią w tym rejonie.
Wkrótce badania rozpoczną się w gminach Dłutów i Dobroń. Mają się odbywać metodą wstrząsów sejsmicznych.





dodaj swój komentarz Komentarze (1)
protest
Dłutowianie też będą protestować