Kiedy wypili, flaszki wyrzucili przez okno
data: 2010-10-20 (11:09)
Młodzież ma fantazję. Ośmioro uczestników (najstarszy 21 lat, najmłodszy 16) zakrapianej imprezy przy ul. Wajsówny po opróżnieniu butelek, wyrzucało je przez okno.
We wtorek od wczesnych godzin popołudniowych w jednym z mieszkań przy ul. Wajsówny trwało spotkanie piątki dorosłych chłopaków i trójki nastolatków. Wszyscy spożywali alkohol. Po pewnym czasie uczestnicy spotkania wpadli na pomysł, by przez okno wyrzucić puste butelki.
- Lądujące pod blokiem szklane opakowania rozpryskiwały się w drobny mak. Sąsiedzi słysząc brzęk tłuczonego pod ich oknami szkła powiadomili stróżów prawa - opisuje młodszy aspirant Joanna Szczęsna, rzecznik pabianickiej policji. - Mundurowi po przybyciu pod wskazany adres ujawnili ślady potłuczonych butelek, które na szczęście lecąc z drugiego piętra nie uszkodziły zaparkowanych pod blokiem pojazdów.
W mieszkaniu policjanci zastali pięciu dorosłych osobników w wieku 19-21 lat i trójkę nastolatków, która wspólnie ze swymi kolegami spożywała alkohol. Dwie 16-latki i ich rówieśnik zostali przewiezieni do komendy. Jedna z dziewcząt i 16-latek mieli promil alkoholu w organizmie.
- Wezwani rodzice odebrali swe pociechy z komendy - dodaje rzecznik. - O całym zajściu zostanie powiadomiony sąd rodzinny, a specjaliści ds nieletnich będą wyjaśniać okoliczności nabycia i spożywania alkoholu przez nieletnich.
Nikt z towarzystwa nie przyznał się do wyrzucania butelek przez okno.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)