Hit kolejki przy Sempołowskiej!
data: 2010-05-21 (10:15)
Działacze Włókniarza i PTC znów się nie dogadali, więc w sobotę nieliczni kibice pabianickiego futbolu będą musieli się rozdwoić.
Zarówno "Zieloni" jak i "Fioletowi" zagrają na własnych stadionach w sobotę o godz. 17.00. Mecz o większym ciężarze gatunkowym obędzie się na boisku przy ul. Sempołowskiej, gdzie PTC będzie podejmować Start Brzeziny. Zagra 4. (PTC) drużyna z wiceliderem (Start) okręgówki. Piłkarze PTC mają bardzo udaną wiosnę, podopieczni Andrzeja Dobroszka spisują się naprawdę dzielnie. Gracze Startu mimo, że usadowili się za plecami lidera, Włókniarza Zgierz formą nie olśniewają. Jeśli "Fioletowi" wygrają sobotni pojedynek zniwelują stratę do Startu do jednego punktu. W ostatniej kolejce PTC zremisowało 1:1 na niezwykle ciężkim terenie w Kutnie, zaś Start aż 2:4 przegrał u siebie z Górnikiem Łeczyca. W jesiennym pojedynku PTC wygrało w Brzezinach aż 4:1 i mile widziana byłaby powtórka z jesieni...
Przed Włókniarzem o wiele łatwiejsze zadanie. Zajmujący 6. pozycję w tabeli pabianiczanie zagrają z broniącym się przed spadkiem LKS-em Gałkówek. Goście zdobyli 23 punkty, co daje im 15. miejsce w lidze. Gra na wyjazdach nie jest ich mocną stroną, bowiem na obcych boiskach futboliści z Gałkówka ugrali tylko 7 punktów. Piłkarze Leszka Rosińskiego ostatnio formą nie zachwycają - zwycięskie mecze przeplatają przegranymi. Włókniarz zatracił moc z jesieni, tak jak najlepszy snajper Damian Kozłewski, któremu najwyraźniej zaszkodził zimowy pobyt w Zelowie. Jeżeli w sobotę Włókniarz się zmobilizuje, wówczas pokaże rywalowi miejsce w szeregu. Jeśli nie, piłkarze z Gałkówka powiększą swój mizerny dorobek w spotkaniach wyjazdowych.
Przed kolejną szansą na punkty staną gracze Burzy Pawlikowice. Podopieczni Przemysława Wróbla ostatnio złapali formę i odebrali punkty TUR-owi Ozorków oraz liderowi (!) Włókniarzowi Zgierz. Teraz w sobotę o godz. 15.00 zmierzą się w Łodzi ze Startem. Na obiekcie przy ul. św. Teresy, któraś z drużyn może stracić jubileuszową, setną, bramkę w lidze. Bliżej tego wyczynu są piłkarze z Bałut (99 straconych goli), ale pawlikowiczanie niewiele im ustępują (96). W jesiennym starciu padł remis 2:2 i wydaje się, że taki rezultat w pełni satysfakcjonowałby graczy Burzy. A może ich apetyt rośnie w miarę jedzenia i pokuszą się o zdobycie całej puli, pociągając za sobą rywala w otchłań A Klasy?






dodaj swój komentarz Komentarze (0)