Handlowali lewymi papierosami
data: 2010-09-01 (14:15)
Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali dwie osoby związane z nielegalnym procederem sprzedaży papierosów bez polskich znaków akcyzy. Stróże prawa zabezpieczyli prawie 2300 paczek ,,lewych" papierosów, jak również ponad 500 sztuk dopalaczy oraz duże ilości różnego rodzaju leków niewiadomego pochodzenia. 48-letni łodzianin i 55-letnia pabianiczanka trafili do policyjnego aresztu.
31 sierpnia, w godzinach dopołudniowych policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą ujawnili, że 55-letnia pabianiczanka w pawilonach przy ul. Dąbrowskiego zajmuje się przestępczym procederem sprzedaży papierosów bez polskich znaków akcyzy. W trakcie przeszukania pomieszczeń, w których handlowała kobieta, stróże prawa znaleźli ponad 1300 paczek ,,lewego" towaru, jak również ponad 500 sztuk różnego rodzaju dopalaczy. Na sklepowych półkach znaleziono także duże ilości różnego rodzaju leków niewiadomego pochodzenia, świadczące o niestosowaniu ich tylko i wyłącznie do użytku własnego. Policjanci ustalili, że pabianiczanka nie posiada zezwolenia na wprowadzanie do obrotu leków. Cały nielegalny asortyment stróże prawa zabezpieczyli, a 55-latkę osadzili w policyjnym areszcie. Kilka godzin później ci sami policjanci zatrzymali do kontroli przy ul. Lutomierskiej w Pabianicach jadące od strony Konstantynowa Łódzkiego audi. Kierowca nie krył zaskoczenia, gdy stróże prawa przystąpili do przeszukania jego pojazdu. Policjanci znaleźli w nim prawie 1000 paczek papierosów, które zarekwirowali 48-latkowi. W trakcie kontroli okazało się również, że kierowca nie ma dowodu rejestracyjnego od pojazdu oraz nie posiada uprawnień do kierowania. Łodzianin trafił na policyjny dołek, tuż obok celi zatrzymanej kilka godzin wcześniej pabianiczanki. Śledczy szacują, że przestępczy proceder prowadzony przez zatrzymany duet uszczuplił budżet państwa na ponad 23 tysiące złotych. Teraz obydwoje odpowiedzą za wprowadzanie do obrotu ,,lewego" towaru, za co grozi im kara grzywny albo kara pozbawienia wolności do lat 3. Dodatkowo 55-latka odpowie za posiadanie w celu wprowadzenia do obrotu produktów leczniczych, nie posiadając do tego pozwolenia, natomiast łodzianin za kierowanie pojazdem bez uprawnień oraz za brak wymaganych dokumentów.






dodaj swój komentarz Komentarze (1)
lewy towar
Danka z Dąbrowskiego...wiadomo o kogo chodzi...znają ją całe Pabianice i Łódz lewe interesy kręci od kilkunastu lat...siediała już z 5 razy i co dalej chandluje i nic nie robi sobie z sądu,policji ma ich w d...e??teraz też wyjdzie i dalej handelek będie "KWITŁ" to samo Ulka z Wyspiańskiego z 6 piętra też nie ma kto z nią zrobić porządku i zamknąć ją do paki a lewe fajki i wódkę z podpałką do grila....