Handlarze broni w potrzasku
data: 2010-03-04 (13:30)Pod koniec lutego na jednym z pabianickich targowisk dwaj mieszkańcy Częstochowy oferowali kupującym m. in. kusze. Pojedyncze egzemplarze broni były wystawione w celu przyciągnięcia uwagi klientów.
- Większość nielegalnego arsenału była ukryta w volkswagenie, którym częstochowianie przyjechali do Pabianic - informuje Joanna Szczęsna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - Mężczyźni, oferując do sprzedaży kuszę za kilkaset złotych, nie spodziewali się, że ich handel skończy się pobytem w pabianickiej komendzie.
Anonimowy rozmówca poinformował dyżurnego pabianickiej jednostki o handlarzach, a ten wysłał na targowisko kryminalnych, którzy szybko odczytali zamiary częstochowian i znaleźli w samochodzie ukryty nielegalny towar.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 30 sztuk broni, w tym kusze, broń białą, pistolety pneumatyczne oraz paralizatory elektryczne - wylicza rzecznik. - Policjanci znaleźli też kilkadziesiąt sztuk podrobionych perfum.
46 i 48-latek zostali osadzeni w policyjnym areszcie, zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty wprowadzenia do obrotu fałszywych kosmetyków za co grozi 5 lat więzienia.
Broń została zabezpieczona i przekazana do specjalistycznych badań. Niewykluczone, ze mężczyźni usłyszą kolejne zarzuty.




dodaj swój komentarz Komentarze (0)