"Fanty" schowała w bieliźnie
data: 2010-10-14 (16:36)
We wtorek w godzinach popołudniowych 16-letnia piotrkowianka wraz z dwiema dorosłymi wspólniczkami przyjechała do hipermarketu przy ul. Zamkowej zrobić "lewe" zakupy.
- Panie chodząc między regałami, wkładały najpierw kosmetyki do koszyka, a następnie chowały je pod ubrania - opisuje Joanna Szczęsna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - W ten sposób ze sklepowych półek zniknął towar wart ponad 500 złotych. Gdy pracownicy ochrony zauważyli przestępczy proceder, postanowili za linią kas ująć nieuczciwe klientki.
Wtedy nastolatka wybiegła z sklepu i zaczęła uciekać ul. Zamkową. Ochroniarz, który ruszył za nią w pościg, dogonił ją przy skrzyżowaniu ulic Zamkowej i Narutowicza. Gdy doprowadził dziewczynę do sklepu w celu wyjaśnienia całego zajścia, po jej wspólniczkach nie było już śladu. Ochrona przekazała dziewczynę w ręce stróżów prawa. W trakcie przeszukania znaleziono w jej bieliźnie ukrytych pięć tuszów do rzęs wartych prawie 180 złotych.
- Nastolatka trafiła do Policyjnej Izby Dziecka w Łodzi. W trakcie przesłuchania okazało się, że kradzież kosmetyków nie była jej złodziejskim debiutem - dodaje rzecznik. - Piotrkowianka ma na swoim koncie inne kradzieże. O dalszym jej losie zadecyduje sąd rodzinny. Policjanci ustalają personalia jej wspólniczek.







dodaj swój komentarz Komentarze (2)
renty
To panstwo by sie z rent nie wyplacilo ;P
a...
jakby tak wrócić do prawa, że za kradzież ucinało się rękę? Ciekawe ilu jednorękich byłoby przed 20-stką...