Dziecięca "wyprawa" do Portu Łódź
data: 2011-02-03 (13:34)
Spacerujące po sklepie bez opieki dorosłych dziewczynki zauważyła ochrona, która powiadomiła łódzkich policjantów. 10-latki z Pabianic całe i zdrowe wróciły pod opiekę rodziców.
W środę dwie 10-latki, uczennice jednej z pabianickich podstawówek, zamiast po skończonych lekcjach wrócić do domu, postanowiły bez wiedzy rodziców wybrać się do Portu Łódź. O ich wyczynie prawdopodobnie nie dowiedzieliby się opiekunowie, gdyby na czas wróciły do domu.
- Jednak dziewczynki do godzin wieczornych spacerowały po sklepie, ani myśląc o powrocie do domu - opowiada Joanna Szczęsna, rzecznik pabianickiej policji. - Wzbudziło to zainteresowanie ochrony, która o dwóch 10 latkach bez opieki dorosłych powiadomiła łódzkich policjantów.
Rezolutne uczennice na początku rozmowy z mundurowymi utrzymywały, że są siostrami mieszkającymi w Pabianicach pod jednym adresem. Jednak szybko się okazało, że kłamią. Łódzcy policjanci przywieźli dziewczynki do domów, by oddać je pod opiekę rodziców. Opiekunowie byli bardzo zaskoczeni wizytą mundurowych, bowiem o pozalekcyjnym "wyczynie" swych pociech nic nie wiedzieli.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)