Do celi zamiast do domu
data: 2011-10-11 (14:25)
Policjanci z "patrolówki" zatrzymali dwóch pijanych mężczyzn jadących motorowerem. Pasażer nie chciał wracać pieszo, dlatego wszczął awanturę z policjantami. Mundurowi odwieźli go prosto do... celi.
W poniedziałek wieczorem policjanci "patrolówki" zauważyli jadącego wężykiem ulicą Jana Pawła II przy ul. Zagajnikowej motorowerzystę. Kierowca, nie dość, że prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, to również na tylnym siedzeniu przewoził pijanego pasażera.
Gdy mundurowi zatrzymali 44-latka, mającego dwa promile alkoholu w organizmie, pasażer stał się agresywny. Świadomość, że pieszo będzie musiał wracać do domu spotęgowała jego irracjonalne zachowanie.
Pijany 23-latek rzucał się i wyrywał uniemożliwiając policjantom przeprowadzenie dalszych czynności z zatrzymanym. Dlatego też mundurowi doprowadzili nietrzeźwy duet do komendy i osadzili w osobnych celach policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu kierujący usłyszał zarzut kierowania motorowerem w stanie nietrzeźwości, a 23-latek został zwolniony do domu.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)