Dłutów: tartak w ogniu
data: 2012-02-10 (10:59)
W piątek tuż przed godz. 5.00 4 zastępy strażaków pomknęły na sygnale do Dłutowa, gdzie w kompleksie budynków tartaku przy ul. Bełchatowskiej zapaliła się kotłownia.
Do pożaru doszło najprawdopodobniej wskutek nieostrożności podczas obsługi pieca. Gdy ratownicy dotarli na miejsce podali prąd wody do wnętrza kotłowni, dwa prądy na palący się dach oraz jeden prąd w obronie na przyległy budynek.
- Ze względu na duże zadymienie strażacy pracowali w aparatach powietrznych. Musieli wykonać dwa otwory w dachu oraz zerwać podbitkę z płyt gipsowo-kartonowych, by dostać się do stropu - mówi Szymon Giza, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach. - Przy pomocy kamery termowizyjnej sprawdzili ewentualne zarzewia ognia.
Na końcu strażacy oddymili i przewietrzyli pomieszczenia. Akcja gaśnicza trwałą niespełna dwie godziny. Wartość uratowanego mienia to pół miliona złotych. Straty oszacowano na 3.000 zł.
Z kolei w czwartek doszło do dwóch pożarów w Pabianicach. O godz. 21.30 paliły się śmieci w zsypie wieżowca przy ul. Łaskiej, zaś o godz. 13.20 lokator bloku przy ul. Dąbrowskiego opalał w komórce przewody. Skończyło się na opalonych drzwiach od komórki i rowerze. Strażacy ugasili pożar hydronetką. Lokator zaś trafił do komendy przy ul. Żeromskiego, gdzie tłumaczył się policjantom.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)