Dawał pięć dych łapówki. Teraz posiedzi?
data: 2011-01-07 (14:49)
Święto Trzech Króli nie udało się 54-letniemu pabianiczaninowi, który jechał bez pasów ulicą Sportową w Dobroniu. Zatrzymany przez policjantów usiłował im wcisnąć pięćdziesięciozłotowy banknot.
W czwartek w Dobroniu przy ul. Sportowej policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli opla na angielskich numerach rejestracyjnych, którego kierujący nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
- Stróże prawa za powyższe wykroczenie nałożyli na 54-latka mandat i punkty karne - mówi Joanna Szczęsna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - Jednak chwilę później sprawa przybrała inny obrót, kiedy to sprawca, chcąc uniknąć kary za swe zachowanie, wręczył funkcjonariuszom pięćdziesięciozłotowy banknot.
Policjanci informując kierowcę o popełnionym przestępstwie, zarekwirowali pieniądze jako dowód w sprawie, a 54-latka doprowadzili do policyjnego aresztu. Zostanie przesłuchany i usłyszy prokuratorskie zarzuty wręczenia korzyści majątkowej policjantom i kierowania pojazdem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)