www.mmpabianice.pl
Wydarzenia
Co się stało w Chechle Pierwszym?
Co się stało w Chechle Pierwszym?
data: 2011-08-11 (09:03)
Galeria zdjęć
fot. Kamil Misiek
Zobacz również
Ciało 26-letniego mężczyzny zostało znalezione przy drodze krajowej K-14 w Chechle Pierwszym. Policja wyjaśnia czy mężczyzna został potrącony przez samochód.
Do zdarzenia doszło w środę przed godz. 22.00. Ciało 26-latka zostało znalezione przy nieoświetlonym odcinku drogi krajowej K-14. Na miejsce przyjechali policjanci, technik kryminalistyki i prokurator. Funkcjonariusze wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora.
Jak doszło do tej tragedii? Policjanci nie wykluczają żadnej z hipotez. Mężczyzna mógł zostać potrącony przez samochód, mógł zostać uderzony przez tira lub pobity przez nieznanych sprawców.
Okoliczności tej tragedii wyjaśni dochodzenie.





dodaj swój komentarz Komentarze (6)
a...
po co Ci tam czarny punkt? Właśnie niedawno gdzieś czytałem, że mają być likwidowane, bo kierowcy sobie nic z nich nie robią. Tam też by sobie nic z tego nie robili.
Lepiej byłoby ze dwa fotoradary ustawić, z tym, że powiat nie ma kasy - akurat widziałem jak komendant Zarychta z prokuratorem Ankudowiczem kiedyś szefa rady powiatu Wlaźlaka pozbawili złudzeń - powiedzieli ile kosztuje jedna stacjonarna skrzynka, to Wlaźlakowi się czubki butów z wrażenia zawinęły.
Teraz chyba Inspekcja Transportu Drogowego będzie na tej trasie stawiać radar, ale chyba nie w Chechle.
czarny punkt
Brak słów by wyrazić ubolewanie na tą tragedią, jedynie można złożyć kondolencję dla rodziny. I również przyłączam się do komentarzy na temat tego niebezpiecznego odcinka trasy. Nie ma żadnego ograniczenia do 50, żadnego oświetlenia przejścia dla pieszych, żadnego pobocza by dojść na przystanek autobusowy w stronę Łasku, już nie wspomnę, że już tyle ludzi zginęło w tym miejscu lub zostało rannych, że gdyby ktoś się zainteresował to na pewno byłby czarny punkt.
...
ciekawe ile jeszcze osob zginie na tej drodze w tym roku?...to juz conajmniej 2 zabita na tej trasie ofiara...codziennie przechodze w miejscu gdzie zginal Paweł choć to graniczy z cudem...teraz przy budowie obwodnicy tym bardziej...bo ludzie po staniu w wielkim korku przed budowa chca nadrobic droge, pomijajac juz szaleńców jechających od strony Pabianic. Chociaż raz radiowóz z radarem powienien stanąc własnie w tym miejscu a nie w dwoch innych juz oklepanych od lat:] moze to daloby do myslenia kierowca, żeby zdjąc noge z gazu... to tak na przyszlosc:P
a póki co szkoda chłopaka, bo stal sie kolejna ofiara tej drogi:( a mial jeszcze tyle zycia przed soba....
wiek
Droga redakcjo, Paweł miał 27lat.