Rok Janosika
data: 2011-12-28 (10:55) Zawsze przy okazji Świąt i Nowego Roku robi się różne bilanse i podsumowania. W dzisiejsze gazecie jest ich kilka, a i ja też swoje napisałem. Oprócz tego spojrzałem w archiwum bloga i zorientowałem się, że piszę już o Was i dla Was już ponad rok.Juraj Janosik narodził się w październiku 2010 roku. A raczej wkroczył na zbójecką ścieżkę, rozpoczynając pisanie bloga o pabianickiej polityce. Dlaczego akurat Janosik? Ponieważ bronił najsłabszych i najbiedniejszych, a łupił bogatych i ośmieszał wysoko postawionych. I tego się trzymam od samego początku, bo wydaje mi się, że są tacy, których głowy są tak wysoko w chmurach, że przestali widzieć ludzi poniżej siebie. Jakiś czas później Redaktor Naczelny namówił mnie do pisania felietonów do gazety. Czy było warto, niech on sam oceni.
Z tego, co słyszałem, obraziło się wielu pabianickich polityków, potraktowanych moją ciupagą. Może jest ona ciężka i ostra, ale w takich sytuacjach zawsze powtarzam cytat z nieśmiertelnego Krasickiego Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Proponuje potraktować moje słowa jako punkt wyjścia do refleksji nad sobą i swoją działalnością, a nie powód do obrażania się na mnie.
Dziękuje za to wszystkim tym, którzy wyrażali się w dobrych słowach o tym co i jak piszę. Niektóre z nich były przesadnie miłe, ale tym ważniejsze, że padały z ust osób, które bardzo szanuje. Jednocześnie przepraszam, że nie mogę za nie osobiście podziękować.
A na Święta Bożego Narodzenia życzę Wam i sobie również, żebym poczuł się niepotrzebny. Niech nasi pabianiccy politycy będą tak sprawni, mądrzy i uczciwi, aby Juraj Janosik mógł ze spokojnym sumieniem powiesić ciupagę na kołku i pójść na emeryturę.
Juraj Janosik
P.S. Przepraszam za poślizg z zyczeniami, ale była awaria bloga.





dodaj swój komentarz Komentarze (3)
Janosik prawdę Ci powie
Sądzę, że nasza lokalna władza może trząść swoimi portkami na myśl o Twoich cotygodniowych wypocinach - zawsze znajdą się amatorzy i wrogowie każdej idei, myśli i działania. Dzięki temu bardziej się staramy ;-) Janosiku - życzę Ci, żeby nie zabrakło Ci pary i ochoty, wiedzy i ciętego języka, czyta Cię niemal każdy pabianiczanin - oby tak dalej :-)
No cóż, z janosika to ty masz dobrą tylko ksywkę... : )
A co do "cnoty". Janosik, krytyka to nie to samo co bezrozumne plucie no ale widocznie ty inaczej pojmujesz słowo "cnota: : ))) I niestety obawiam się, że będziemy cię tu musieli znosić jeszcze w 2012 no ale cóż...
Juraj Janosik
Dziękujemy za życzenia, ale na 100% nie uda Ci się powiesić ciupagę na kołku i pójść na emeryturę. W Nowym Roku 2012 czekać będzie Cię jeszcze więcej pracy. Nie jestem pesymistą lecz realistą.