Ale para!
data: 2010-06-24 (14:05)
Najpierw w ręce policjantów wpadł on. Kierował autem mając 4 promile. Trzy godziny później ona spowodowała kolizję. Uciekła, bo miała 3 promile. Teraz trzeźwieją w osobnych celach.
W środę po godz. 11.00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od pabianiczanina o jadącym przed nim całą szerokością jezdni volkswagenie, który wykonywał dziwne manewry. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Policjanci, którzy zatrzymali do kontroli wskazany samochód stwierdzili, że 32-letni kierowca jest w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało w jego organizmie 4 promile alkoholu. Dodatkowo złamał dwa czynne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, obowiązujące od 2007-2012 i 2007-2015. Zanim policjanci doprowadzili pijanego kierowcę do komendy, przekazali samochód wraz z kluczykami jadącej z nim konkubinie, która zobowiązała się zabezpieczyć pojazd.
Trzy godziny później, 31-letnia Aneta D., kierując powierzonym volkswagenem na ,,podwójnym gazie" spowodowała kolizję drogową przy skrzyżowaniu ul. Partyzanckiej z ul. Lutomierską, najeżdżając na tył forda, po czym uciekła z miejsca zdarzenia. Kilka minut później została zatrzymana przez stróżów prawa przy ul. Zgoda, skąd do miejsca zamieszkania miała kilkanaście metrów.
31-latka mając ponad trzy promile alkoholu w organizmie, dołączyła w areszcie do swojego konkubenta. Obydwoje trzeźwieją w różnych celach. Niebawem zostaną przesłuchani i usłyszą zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, zaś mężczyzna dodatkowo zarzut kierowania wbrew zakazowi sądowemu.






dodaj swój komentarz Komentarze (2)
chorzy ludzie
ale to nie jest małżeństwo !
pijana
Coś tu mi nie tak jak policja wydała auto kobiecie która miała po 3 godzinach ponad 3 promile. Napewno takiego wyniku nie uzyskała w przeciagu trzech godzin od przekazania musiał byc trafiona wcześniej.