44 tony nielegalnego tytoniu w magazynie
data: 2012-02-20 (13:50)
Policjanci z łódzkiego Centralnego Biura Śledczego wspólnie z funkcjonariuszami Służby Celnej w Łodzi w nocy z 9 na 10 lutego 2012 roku zadali cios producentom "lewego" tytoniu. Jednym z nich był 64-letni pabianiczanin.
Pod Łodzią, w okolicach Nowosolnej została zlikwidowana duża nielegalna fabryka tytoniu zaadaptowana w budynkach gospodarczych.
W trakcie produkcji zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 26 do 60 lat. Dwóch z nich to właściciele posesji, na której odbywał się przestępczy proceder. W nielegalnej fabryce były trzy wartościowe maszyny do cięcia liści tytoniowych, komponenty zapachowe do tytoniu oraz 1800 kilogramów gotowego tytoniu.
Zatrzymano także organizatorów tego procederu. Jednym z nich jest 61 letni łodzianin, u którego w domu znaleziono 45 paczek po 250 gramów i 500 gramów, zapakowanego tytoniu, 120 pustych opakowań ze znakami "Korsarz" i "Brutus", worek z kilkuset nakrętkami do różnych rodzajów wódek, kilka tysięcy etykiet do gatunkowych wódek.
Wspólnikiem łodzianina okazał się 64-letni pabianiczanin, u którego w domu znaleziono chemikalia służące do uszlachetniania pociętego tytoniu. W jednym z wynajmowanych przez niego magazynów w łódzkiej dzielnicy Bałuty ujawniono co najmniej 44 tony tytoniu tzw. "krajanki", który najprawdopodobniej czekał na odpowiednie rozdrobnienie i wprowadzenie na rynek w całej Polsce.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej, a dwaj organizatorzy zarzuty kierowania grupą. Uszczuplenia Skarbu Państwa wynoszą ponad 10.000 000 złotych w podatku akcyzowym. W miniony weekend, wobec dwóch kierowników grupy Sąd Rejonowy w Łodzi zastosował areszt na trzy miesiące, a wobec pracowników nielegalnej fabryki prokurator zastosował dozór policji. Sprawa jest rozwojowa. Nie wyklucza się kolejnych zatrzymań w tej sprawie.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)