200.000 złotych poszło z dymem
data: 2010-12-14 (12:54)
8 zastępów straży gasiło pożar, który wybuchł w poniedziałek tuż przed godz. 14.00 w warsztacie w Szynkielewie.
Gdy strażacy dojechali na miejsce w ogniu stała warsztatowa część budynku, paliły się też stojące wewnątrz dwa ciągniki siodłowe.
- Strażacy gasili ogień wewnątrz budynku pianą ciężką, podali też prąd wody na budynek, aby pożar się nie rozprzestrzenił - tłumaczy Szymon Giza, rzecznik Komedy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach. - Wynieśli też na zewnątrz butle z acetylenem i tlenem oraz beczki z olejem.
Do szukania źródła ognia nasi ratownicy wykorzystali kamerę termowizyjną.
- W wyniku pożaru spaleniu uległy kabiny ciągników siodłowych, 60 metrów kwadratowych dachu, oleje i wyposażenie warsztatu - dodaje rzecznik. - Straty oszacowano na 200.000 złotych.
Udało się uratować mienie warte 140.000 złotych. Akcja gaśnicza trwała ponad 2 godziny.
Przyczyną pożaru była najprawdopodobniej nieprawidłowa eksploatacja pieca CO.





dodaj swój komentarz Komentarze (1)
jakie straty??
ile wyniosły w końcu te straty?? 2000.000, czy 200.000??
w Tytule: "200.000 złotych poszło z dymem", a w treści: "Straty oszacowano na 2000.000 złotych."